Home PagePorady prawneKiedy bierność rodzica może skończyć się pozbawieniem władzy rodzicielskiej?

Kiedy bierność rodzica może skończyć się pozbawieniem władzy rodzicielskiej?

AutorPrawo rodzinne Poznań- 2022-11-13

 

Kiedy bierność rodzica może skończyć się pozbawieniem władzy rodzicielskiej?

Wyobraź sobie sytuację, w której jedno z rodziców od urodzenia dziecka nie zadzwoniło ani razu, nie przekazało ani złotówki, nie zapytało, jak dziecko rośnie. Nie dlatego, że nie może – po prostu nie chce. Czy prawo pozostawia drugiego rodzica i dziecko bezradnych wobec takiej postawy? Nie. Polskie prawo rodzinne daje konkretne narzędzia, by formalnie zakończyć sytuację, w której ktoś ma władzę rodzicielską wyłącznie na papierze.


Spis treści

  1. Czym jest władza rodzicielska i co oznacza jej pozbawienie?
  2. Kiedy sąd może pozbawić rodzica władzy rodzicielskiej?
  3. Bierność jako przesłanka – co mówią sądy?
  4. Pozbawienie władzy a prawo do kontaktów z dzieckiem
  5. Jak złożyć wniosek i co potem?
  6. FAQ

Czym jest władza rodzicielska i co oznacza jej pozbawienie?

Władza rodzicielska to – mówiąc prosto – ogół praw i obowiązków rodziców wobec dziecka: troska o jego zdrowie, wychowanie, edukację, majątek i reprezentowanie go przed instytucjami. Wynika ona z art. 93 k.r.o. i przysługuje obojgu rodzicom od chwili narodzin dziecka, niezależnie od tego, czy są małżeństwem.

Pozbawienie władzy rodzicielskiej nie jest karą – choć wielu rodziców tak to odbiera. To środek ochronny stosowany przez sąd wtedy, gdy dalsze posiadanie tej władzy przez danego rodzica jest sprzeczne z dobrem dziecka. Po pozbawieniu rodzic traci prawo do współdecydowania o sprawach dziecka: szkole, leczeniu, wyjazdach za granicę, wyborze miejsca zamieszkania. Nadal jednak – i to ważny niuans – może mieć prawo do kontaktów z dzieckiem, bo kontakty i władza rodzicielska to dwie odrębne kwestie.


Kiedy sąd może pozbawić rodzica władzy rodzicielskiej?

Podstawę prawną stanowi art. 111 § 1 k.r.o., który przewiduje trzy przesłanki pozbawienia władzy rodzicielskiej. Pierwsza to trwała przeszkoda w jej wykonywaniu – np. długotrwała choroba psychiczna lub odbywanie wieloletniego wyroku pozbawienia wolności. Druga to nadużywanie władzy rodzicielskiej – przemoc fizyczna lub psychiczna wobec dziecka. Trzecia, i w kontekście tego artykułu najistotniejsza, to rażące zaniedbywanie obowiązków rodzicielskich.

To właśnie ta przesłanka obejmuje sytuacje, gdy rodzic jest obecny w życiu dziecka wyłącznie formalnie – na papierze – a w rzeczywistości nie wykazuje żadnego zainteresowania jego losem, nie uczestniczy w wychowaniu i nie łoży na utrzymanie. Prawo wymaga jednak, by zaniedbanie miało charakter rażący – czyli poważny, wyraźny i trwały, a nie jednorazowy czy spowodowany przejściowymi trudnościami życiowymi.


Bierność jako przesłanka – co mówią sądy?

Sąd Okręgowy w Poznaniu w sprawie o sygnaturze IV RC 477/13 orzekał w sprawie ojca, który od urodzenia dziecka nie wykazał żadnego zainteresowania córką. Jak wynika z uzasadnienia wyroku, ojciec nie widział dziecka po narodzinach, nie partycypował w żadnym stopniu w kosztach jego utrzymania ani przygotowaniach przed porodem, nie nawiązał kontaktu z matką w celu ustalenia zasad widzeń, nie pytał o rozwój dziecka ani o sytuację matki.

Sąd stwierdził wprost: „Nie budzi wątpliwości, że po stronie pozwanego brak jest zainteresowania małoletnią, w szczególności nie pomaga matce dziecka w opiece nad nim, ani w jego wychowaniu. Nadto do tej pory, poza incydentalnymi spotkaniami, nie dochodziło do wzajemnych kontaktów pozwanego z córką. (…) Poza brakiem osobistego wkładu w wychowanie dziecka, zwrócić należy także uwagę na to, że pozwany jedynie w ograniczonym zakresie łoży na jej utrzymanie. Powyższe każe uznać, że w chwili obecnej ziściły się przesłanki do pozbawienia pozwanego władzy rodzicielskiej nad małoletnią.”

Co wynika z tej sprawy dla praktyki? Przede wszystkim to, że sąd nie wymaga, by rodzic aktywnie szkodził dziecku. Całkowita bierność – brak kontaktu, brak wsparcia finansowego, brak zainteresowania – może być równie poważną podstawą do pozbawienia władzy rodzicielskiej jak zachowania wprost krzywdzące. Sąd patrzy na całokształt sytuacji i zadaje sobie jedno pytanie: czy dalsze posiadanie władzy rodzicielskiej przez tego rodzica służy dobru dziecka?


Pozbawienie władzy a prawo do kontaktów z dzieckiem

To rozróżnienie jest bardzo ważne i często mylone. Pozbawienie władzy rodzicielskiej nie oznacza automatycznego zakazu kontaktów z dzieckiem. Kontakty reguluje art. 113 k.r.o. i są one niezależne od władzy rodzicielskiej – przysługują zarówno dziecku, jak i rodzicowi.

Oznacza to, że nawet po pozbawieniu władzy rodzicielskiej sąd może – a niekiedy powinien – utrzymać prawo rodzica do kontaktów z dzieckiem, jeśli leży to w interesie dziecka. W praktyce jednak w sprawach, gdzie pozbawienie wynika z całkowitego braku zainteresowania dzieckiem, sądy rodzinne nierzadko jednocześnie ograniczają lub zawieszają kontakty – ale są to dwie odrębne decyzje, podejmowane na odrębnych podstawach prawnych.


Jak złożyć wniosek i co potem?

Postępowanie o pozbawienie władzy rodzicielskiej toczy się przed sądem rejonowym – wydziałem rodzinnym i nieletnich właściwym dla miejsca zamieszkania dziecka. Można złożyć samodzielny wniosek w trybie nieprocesowym, ale sprawę można też połączyć z innymi postępowaniami – np. o alimenty czy ustalenie kontaktów.

Wniosek powinien opisywać konkretne fakty: od kiedy trwa bierność rodzica, jakie próby nawiązania kontaktu zostały podjęte, czy rodzic płaci alimenty, czy uczestniczy w życiu dziecka. Do wniosku warto dołączyć wszelką dokumentację: nieodebrane wiadomości, brak przelewów alimentacyjnych, zaświadczenia ze szkoły lub lekarza, gdzie jako rodzic figuruje tylko wnioskodawca. Z praktyki kancelarii wynika, że im lepiej udokumentowana jest bierność drugiego rodzica, tym sprawniej przebiega całe postępowanie.

Po złożeniu wniosku sąd wyznaczy rozprawę, często zarządzi wywiad środowiskowy kuratora, a niekiedy – jeśli dziecko jest starsze – wysłucha też jego stanowiska. Jeśli przesłanki są spełnione, sąd orzeknie pozbawienie władzy rodzicielskiej. Co istotne, na podstawie art. 111 § 1a k.r.o. władza ta może zostać przywrócona, jeśli ustanie przyczyna pozbawienia – pozbawienie nie jest więc bezwzględnie nieodwracalne.


FAQ

Czy pozbawienie władzy rodzicielskiej zwalnia z obowiązku alimentacyjnego? Nie. Obowiązek alimentacyjny wynika z samego faktu rodzicielstwa (art. 128 k.r.o.) i jest niezależny od tego, czy rodzic posiada władzę rodzicielską. Pozbawienie władzy nie zwalnia z płacenia alimentów.

Czy sąd może pozbawić władzy rodzicielskiej z urzędu, bez wniosku? Tak. Sąd opiekuńczy może działać z urzędu, jeśli poweźmie informację o zagrożeniu dobra dziecka. W praktyce jednak większość spraw tego typu wszczynana jest na wniosek drugiego rodzica, prokuratora lub placówki (np. szkoły, ośrodka pomocy społecznej).

Jak długo trwa postępowanie o pozbawienie władzy rodzicielskiej? Trudno podać jeden termin – zależy od obciążenia danego sądu, konieczności przeprowadzenia wywiadu kuratora, postawy drugiego rodzica. W sprawach niespornych bywa kilka miesięcy, w spornych – może trwać znacznie dłużej.

Czy rodzic pozbawiony władzy rodzicielskiej może ją odzyskać? Tak, art. 111 § 1a k.r.o. przewiduje możliwość przywrócenia władzy rodzicielskiej, jeśli ustała przyczyna jej pozbawienia. Rodzic musi wykazać przed sądem, że jego sytuacja i postawa wobec dziecka uległy trwałej zmianie.

Czy pozbawienie władzy rodzicielskiej wpływa na dziedziczenie? Nie wprost. Pozbawienie władzy rodzicielskiej nie pozbawia samo w sobie prawa do dziedziczenia po dziecku ani dziecka po rodzicu. Wyłączenie od dziedziczenia wymaga odrębnych działań prawnych – np. wydziedziczenia w testamencie lub uznania za niegodnego dziedziczenia.


Jeśli zastanawiasz się, czy sytuacja Twojego dziecka uzasadnia złożenie wniosku o pozbawienie władzy rodzicielskiej, możemy pomóc ocenić sprawę. Zadzwoń: +48 531 335 713 lub napisz na kancelaria@prawnikodrozwodu.pl


Niniejszy artykuł stanowi ogólną informację prawną i nie zastępuje indywidualnej porady prawnej w konkretnej sprawie. Każda sprawa rodzinna wymaga analizy konkretnych okoliczności i dokumentów. Kancelaria nie ponosi odpowiedzialności za działania podjęte na podstawie informacji zawartych w artykule. W celu uzyskania porady prawnej dostosowanej do Państwa sytuacji, zapraszamy do kontaktu z naszą kancelarią.

Zapraszamy do Kancelarii Prawa Rodzinnego: Adwokat Michalina Koligot, Adwokat Marta Krzyżanowicz, Adwokat Anna Konrady, Radca prawny Joanna Jędrzejewska ul. Mickiewicza 18a/3, 60-834 Poznań | tel. +48 531 335 713 | kancelaria@prawnikodrozwodu.pl | www.prawnikodrozwodu.pl

Doceń i poleć nas